Dlaczego zielone koktajle nie są dla prawdziwych facetów?

marca 09, 2018

zielony koktajl


Prawdziwy facet nie pije zielonych koktajli, bo jest mądry i wie,  że szpinak, pietruszka, koper, czy seler naciowy, to można podać królikom do żarcia, a nie zmielony z dodatkiem innego szkodliwego chujstwa, podawać facetowi do picia i to na dodatek przez słomkę, bo prawdziwy facet, to nie jest jakiś nowy twór wzorowany na fit modzie, tylko samiec prawdziwy, który mięso wpierdalać musi, a nie trawę. Szkoda jeszcze, że nie robią koktajli z igielitu, bo jeszcze by mniej kalorii zawierały i pewnie nieźle by się skakało po nich pewnie, ha ha taki żarcik.

Fit koktajle. Przecież takich, to ze czterdzieści trzeba wypić, zanim kichy ruszą. Dla faceta trzeba inaczej. Mniej, ale treściwiej.

Jak pięknie wygląda facet, który w ręce swej prawej, silniejszej tej, dumnie dzierży koktajl z boczku na przykład, albo z golonki takiej z cebulką, albo z kaszanki, czy bigosiku z młodej kapustki. Ach… Wpierdalałbym…





You Might Also Like

0 komentarze

Facebook