Jak kobieta może sama sobie zrobić dobrze? 7 najlepszych porad.

maja 03, 2018

kobiecie jest dobrze



Jak samej sobie zrobić dobrze?

Kobieta też potrzebuje zrobić sobie dobrze i nigdy nie mogłem pojąć, dlaczego robi się z tego jakiś temat tabu. Przecież natura, to nie młoda cyganka na rynku w Kazimierzu Dolnym – jej nie oszukasz. Zamiast poddawać się narastającej wewnątrz siebie frustracji, zmierzać ku depresji i czuć się niczym resztka niestrawionego kebaba z dnia poprzedniego – ulżyj sobie! Zrób sobie dobrze. Jeśli nie wiesz jak, to ja Ci chętnie podpowiem. Na początek wystarczy włożyć dwa paluszki…

Włóż dwa paluszki.


Najlepiej do pilota telewizora. Połóż się, wywal kopyta na stół, uwolnij cycki z okowów biustonosza, bo żaden kawałek materiału z drutem nie może Cię ograniczać. Odpręż się, zrelaksuj i zapomnij na chwilę o tych wszystkich brudnych gaciach, które dwutaktem, co raz wyskakują z kosza na pranie. O tych wszystkich uwalonych w przypalonej marchewce z groszkiem garach, które w zlewie postanowiły sobie rozbić obóz. Rozszerz delikatnie nogi, dotknij guziczka i naciskaj go co chwilę, aż w końcu trafisz na program, który najbardziej Cię interesuje. Bez znaczenia, czy będą to barwy szczęścia, niemieckie porno, czy relacja na żywo z Watykanu.
Wkładając paluszki, należy pamiętać o ważnej rzeczy.

Pazurki.


Jak będziesz wkładała paluszki nieostrożnie, to możesz złamać pazurka. I jak wtedy chcesz sobie na nich hybrydę położyć? Cztery z nich będą piękne, niczym penis w zwodzie o poranku, i długie niczym nogi Tyriona Lannistera, a jeden będzie złamany? Toż to będzie wyglądał wtedy, jak ksiądz w burdelu. Niby zdarza się często, ale jakoś nie pasuje. 



Kobieta, jeśli odczuwa nagłą ochotę na zrobienie sobie dobrze, to zrobienie pazurków jest do tego idealne. Rozwala swój arsenał lakierów, podkładów, lampy, utwardzacze, uszczelniacze, sracze pierdacze i jedzie z koksem przez godzinę, po której jest zadowolona, jakby właśnie przeżyła multi orgazm na tylnym fotelu multipli.


Zrób sobie dobrze zakupami.


Kobieta jest taką jednostką, której ogromną przyjemność sprawia przepierdalanie pieniędzy na niepotrzebny złom. Jakiś Cygan sprzedaje garnki z papieru? Przecież ona takiego nie ma i jeb pięć dych poszło. Tak to działa. Zobaczy coś, czego nie ma, to się zastanawia od razu czy kupić, ale jak zobaczy coś czego nie ma i dodatkowo nie mają tego jej koleżanki, to mózg odcina i kupuje, choćby to były pomalowane małpie bobki.

Dlatego idealnym sposobem, na zrobienie sobie dobrze przez kobietę, jest wyjazd do Ikea… Ale nie tak, że w jakimś konkretnym celu, bo np. chłop coś w domu rozwalił na nieświadomce. Nie! To musi być wyjazd bez konkretnego celu. Tylko po to, żeby przepierdolić parę złotych. A jeszcze lepiej, jeśli na te wszystkie bzdety, pieniądze da facet.

Weź do buzi.


Kobiety kochają wkładać sobie do buzi. Podjadają nawet w nocy, ale skoro sprawia im to przyjemność, to czemu nie!? Weź babo zamów sobie pizzę, załóż na siebie jakąś starą piżamę, bo tak właśnie robią na filmach. Nie wiem dlaczego, ale tam praktycznie zawsze pizzę się je w piżamie, pozbądź się wstydu i jedz, jakby miał to być Twój ostatni kawałek pizzy w życiu. Niech sos czosnkowy kapie spływa Ci po policzku na piersi. Poczuj się prawdziwie wolna! Jedz!

Zrób to w miejscu publicznym.


Lato się zbliża, to czas skorzystać. Załóż seksowne wdzianko, by facetom w dolnej części ciała krew gwałtownie zbierała się w jednym miejscu, połóż się na jakimś leżaku, kocu, piachu, kostce brukowej, czy asfalcie i korzystaj! Opalaj się, przeczytaj książkę Małgosi Rozenek, bo przecież wszystkie kobiety mają pierdolca na jej punkcie i każda chętnie by ją bzykła. Korzystaj z pięknej pogody. Zapomnij o wszystkich obowiązkach, jak odebranie dzieci ze żłobka. Ciesz się chwilą.

A może zrobić to w wodzie?


A czemu by nie pojechać gdzieś do SPA? Wyobraź sobie te wszystkie bicze wodne, które będą Cię smagać po pleckach, czy po pupci. Tych umięśnionych ratowników, na których sam widok, przyspiesza Ci puls i zamieniasz się w Amazonię. Gorącą i wilgotną jednocześnie. Baseny, zjeżdżalnie, masaże. To wszystko w jednym miejscu. Takie miejsca są właśnie po to stworzone, by robić kobietom dobrze.

Zrób to za pieniądze!


Chcesz zrobić sobie dobrze i masz schowane zaskórniaki w biustonoszu? Nic prostszego. Idź do kina, na jakąś komedię romantyczną Woddego Allena typu Avengers na przykład. Idź do kosmetyczki na masaż stópek, cycków, czy pięt. Idź do fryzjera i pierdolnij sobie balejaż, albo ogól się na łyso. Idź na pocztę i wykup całą kolekcję znaczków! Kup sobie nową bluzkę, świeczkę zapachową do salonu, płyn do chłodnic, bo uwielbiasz jego zapach. Zapłać za coś, co sprawi, że będzie Ci dobrze.

Skoro już wiecie mniej więcej, jak zrobić sobie dobrze, to nic nie stoi na przeszkodzie, by zacząć to wdrażać. A może macie inne metody na samozadowolenie? Podzielcie się w komentarzu, albo wyślijcie mi fotki na mejla. (chyba, że jesteś facetem, to nie chce).

 Podobne:






You Might Also Like

0 komentarze

Facebook