współpraca

Witam Cię bardzo serdecznie w skromnych progach mojego blogowego poletka. Nazywam się Andrzej, ale możesz śmiało mówić do mnie Andrzej. Nie mam z tym żadnego problemu. Zostało mi jeszcze 39 lat do emerytury, więc mam trochę czasu, by do niej jakoś dorobić. A nie jestem typem człowieka, który jak już do niej dociągnie, to czas będzie spędzał w bujanym fotelu, rozwiązując panoramiczne i pijąc herbatkę z imbiru. Nie lubię imbiru.

Dlatego możesz pomóc mi spełnić moje emerytalne marzenia związane z wejściem na Mount Everest, albo na Gubałówkę chociaż. Wystarczy, że podejmiesz ze mną współpracę. Podejmiesz, prawda?

Do kogo piszę?


Blog jest o szeroko pojętym życiu z punktu widzenia faceta. Piszę właśnie o nich, często wyśmiewając nasze wady, czy podejście do życia. Zdarza mi się nawet czasami napisać coś mądrego, coś motywującego, ale wtedy zawsze nie wiadomo skąd pojawia się policja i krzyczy:

Zostaw tą pieprzoną farbę! 

Jako, że jest to blog prawdziwie męski, to zdecydowanie częściej czytają go kobiety, bo która kobieta nie lubi czytać o tym, że nie tylko jej chłop jest oderwany od rzeczywistości? 

Co mogę zaoferować. 


Nie mam problemu z współpracą na zasadach barteru.

Zrobiłeś własnoręcznie kiełbasę i chcesz poznać opinię fachowca na jej temat? Nie ma problemu. Lubię kiełbasę.

Pędzisz bimber i uważasz, że jest on kozacki? Wyślij go mi, a zrobię taki opis, że nawet z Watykanu będą po niego przyjeżdżać. Tylko w przypadku bimbru z przyczyn zdrowotnych, czas oczekiwania może zostać wydłużony o czas niezbędny do zregenerowania organizmu.

Masz produkt, czy usługę, która przeznaczona jest dla facetów i chciałbyś ją wypromować? Zrobię to z przyjemnością, o ile nie będzie to coś, co może być sprzeczne z moim wyznaniem, czy orientacją seksualną.

Może chcesz, by ludzie dzięki mojemu blogowi poznali jakieś ciekawe miejsce? Również chętnie przystanę na taką propozycję. Tylko facetem jestem – pamiętaj.

Może masz pomysł na coś niekonwencjonalnego. Na coś, czego świat jeszcze nie widział? Napisz do mnie, a razem sprawimy, że stanie się to normalnym zajęciem ludzi w niedzielne popołudnia, bo skoro sklepy zamknięte, to co mają robić?

Jestem jeszcze młody. Mam dużo energii. Lubię zaszaleć. Lubię kreatywne podejście. Chcę robić coś, czego nie robił nikt przede mną. Chcę być bogaty, a Ty? 


Chcesz być bogaty? Napisz do mnie.

O tutaj... strzałka w dół.

kociadupa.blog@gmail.com


Facebook